Za nami pierwszy sezon Polskiej Ligi Ball 3D!

 

Witajcie! Kilka dni temu oficjalnie zakończyliśmy 1. sezon Polskiej Ligi Ball 3D. Sądzę, że był to dla Was równie dobry sezon, jak i dla nas — administracji. Przedstawimy wam krótko sytuację na dwóch najwyższych szczeblach rozgrywek. Zacznijmy jednak od złych informacji, czyli karach.

 

Podczas sezonu administracja nałożyła kilka kar, najgłośniejszą z nich było wyrzucenie drużyny KEEZA z Ekstraklasy. Postąpiono tak, ponieważ zawodnicy wspomnianej drużyny są zamieszani w ddosowanie zawodników ekipy przeciwnej w trakcie meczu ligowego. Oprócz samego wyrzucenia zespołu główni zamieszani (KubsyN, Kzu, HimeHime) dostali zakaz grania w przyszłym sezonie ligi oraz we wszystkich turniejach organizowanych przez nas do czasu zdjęcia kary.
Oprócz KEEZA, z ligi została wyrzucona również drużyna ICO. Zawodnicy mieli olewający stosunek do rozgrywanych meczów.
Nie obyło się bez kar indywidualnych, w sumie to już tradycja. Nie wszyscy potrafią utrzymać zespół do końca (Albo nie chcą), czego skutkiem są tymczasowe zawieszenia. Karę na prowadzenie drużyny w lidze dostali: Ludz, Striker, Shoom, Damex39, Peques, Hubek.

 

 

Co słychać na najwyższym szczeblu? Powiedzieć, że pierwszy sezon Ekstraklasy był dziwny to za mało. Po kilku kolejkach pozbyliśmy się jednej drużyny, a końcówka sezonu pokazała, że niektóre zespoły nie potrafią uczciwie walczyć. Przed sezonem mogliśmy obstawiać, kto spadnie z ligi, ale koniec końców wszyscy się utrzymali. Walka o topowe miejsca trwała do samego końca, różnice pomiędzy zespołami są minimalne. Decydujące starcie o mistrzostwo odbyło się w ostatniej kolejce pomiędzy AK oraz Zyn. Obie drużyny zmotywowane, z takim samym dorobkiem punktowym, stanęły do pojedynku. Jedyne co je różniło przed pierwszym gwizdkiem to bilans bramkowy, który okazał się kluczowy. Ekipa Zyn mogła zremisować oba mecze, aby zagwarantować sobie najwyższe miejsce, natomiast AKacze nie mogli pozwolić sobie na porażkę, bilans bramkowy wyglądał dla nich zdecydowanie niekorzystnie. Po dwóch wyrównanych spotkaniach świętowała ekipa Zyn, dwa remisy przypieczętowały zakończenie sezonu i miano najlepszej drużyny trafiło w ręce zawodników zdobywcy Pucharu Polski. Najniższe miejsce na podium przypadło UX. Finaliści ostatniego pucharu byli blisko pierwszego miejsca, zabrakło dwóch punktów. Królem strzelców został Loszkeen z 25 bramkami na koncie, gwarantował swojej drużynie 2.08 gola na mecz, trudno wyobrazić sobie bardziej kompletnego napastnika. Natomiast królem ostatniego podania można okrzyknąć Lowela, który z 18 asystami na koncie oraz współczynnikiem 1.29 asysty na mecz gwarantował multum okazji kompanom z pola.

 

Czas na kilka słów o drugim szczeblu rozgrywek. Poziom był bardzo wysoki, podobnie, jak w Ekstraklasie. Pierwsze miejsce zajęła drużyna Imt. która nie pozostawiła najmniejszych wątpliwości. Capy, wraz z trzema innymi zawodnikami wygrał 1 ligę, nie przegrywając żadnego meczu! Szczere gratulacje. Jedyny opór postawiła drużyna TD” (Remis) oraz ekipa RX. (Dwa remisy).
Na drugim miejscu znalazła się… drużyna RX. Zaskoczenie? Co niektórzy stawiali ją na 10 miejscu w tabeli. Trzeba przyznać — Deluxx, strzelając 40 bramek dla swojej drużyny, doskonale zgrywając się innymi, odwalił wielką robotę. Zasługują na uznanie, wygrali 9 gier, 4 zremisowali, 5 przegrali.
Na ostatnim miejscu podium znalazła się ekipa TH, która uzbierała 10 wygranych i 8 porażek. Ekipa praktycznie do końca występowała stałą trójką — Qxr, Okay oraz Dinner.
Kilka zespołów nie może być zadowolonych z przebiegu sezonu. Keeza (Drugi skład) skończyła sezon dopiero na 7 miejscu. To ewidentnie nie był ich turniej, bowiem przegrali aż 10 meczów.
Zaskoczyło też DS” czyli Dope Squad. Stawiani przez wielu w czołówce, pomimo świetnego początku skończyli na 8 miejscu.

 

Pragniemy w imieniu redakcji podziękować wszystkim drużynom oraz zawodnikom za udział w rozgrywkach.
Chcemy, aby następne sezony były jeszcze lepsze. Pamiętajcie, nie warto oszukiwać, przecież nie o to chodzi w rywalizacji. Nieuczciwie zdobyte trofeum pozostawi gorzkie odczucia, natomiast sukces po ciężkiej i uczciwej walce to przypieczętowanie dobrej gry.

 

Redakcja Polskiej Ligi Ball 3D.